"Galeria obrazów Zdzisława Beksińskiego"

Zdzisław Beksiński urodził się 24 lutego 1929 r. w Sanoku. W latach 1947-52 studiował na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Architekturę porzucił na zawsze, gdy przekonał się, że lepiej w życiu robić to, co się chce, niż to, czego się nie chce. Tym drugim zajęciem, które go naprawdę zaczęło pasjonować, była sztuka. [...] Zdzisław Beksiński maluje wciąż prawie to samo i prawie tak samo. Są to mianowicie, naprzemiennie powracające w różnych odstępach czasu, niemalże stałe motywy: głów bądź postaci obleczonych łuszczącą się skórą-pajęczyną, twarzy z profilu w hełmach kutych w najprzeróżniejsze wzory, biblijnych ukrzyżowań, płonących domów- katedr, obiektów lecących w powietrzu, trupiopodobnych stworów pełzających po ziemi, hieratycznie usadowionych postaci "królów" udrapowanych w fantastyczne szaty, pejzaży morskich bądź łąkowych z motywami pojedynczych drzew, nagrobków lub postaci usadowionych na krześle. Są to oczywiście dziesiątki motywów innych, powtarzających się rzadziej bądź pojawiających się tylko raz, jako dopełnienie bardziej częstotliwych. Jest jednak niewątpliwie tak, i potwierdzi to każdy znający choćby kilka obrazów, że pędzel Beksińskiego krąży niemalże po stałych orbitach. Na pierwszy rzut oka wygląda tak, jakby twórczość Beksińskiego była dziełem trzech co najmniej artystów; są tu reliefy o wyszukanej materii i postrzępionych profilach; delikatne rysunki prowadzone cienką, pajęczą kreską - oraz heliografie, obrazy i rzeźby, w niektórych powtarza się motyw głowy ludzkiej, sprowadzonej do najprostszych kształtów, kojarzącej się nieodparcie z czaszką. Można by wymienić także uderzająco różne jeszcze figury spiczaste, spawane z płyt żelaznych, można by wymienić eksperymenty fotograficzne. Artysta tan ma rzadką odwagę angażowania się w coraz to nowe sprawy, odwagę kategorycznego zrywania z jakimś ciągiem poszukiwań formalnych. Nigdy nie zadowala go naszkicowanie propozycji, zasygnalizowanie pomysłu: za każdym razem angażuje się w sposób poważny, powiedzmy nawet - solidny. Przystępuje do pracochłonnych realizacji w materiale, wykonuje rzecz starannie, cierpliwie przechodząc przez kolejne fazy narzuconych samemu sobie procederów...

001.jpg
001.jpg
002.jpg
002.jpg
003.jpg
003.jpg
004.jpg
004.jpg
005.jpg
005.jpg
006.jpg
006.jpg
007.jpg
007.jpg
008.jpg
008.jpg
009.jpg
009.jpg
010.jpg
010.jpg
011.jpg
011.jpg
012.jpg
012.jpg
013.jpg
013.jpg
014.jpg
014.jpg
015.jpg
015.jpg
016.jpg
016.jpg
017.jpg
017.jpg
018.jpg
018.jpg
019.jpg
019.jpg
020.jpg
020.jpg
021.jpg
021.jpg
022.jpg
022.jpg
023.jpg
023.jpg
024.jpg
024.jpg
025.jpg
025.jpg
026.jpg
026.jpg
027.jpg
027.jpg
028.jpg
028.jpg
029.jpg
029.jpg
030.jpg
030.jpg
031.jpg
031.jpg
032.jpg
032.jpg
033.jpg
033.jpg
034.jpg
034.jpg
035.jpg
035.jpg
036.jpg
036.jpg
037.jpg
037.jpg
038.jpg
038.jpg
039.jpg
039.jpg
040.jpg
040.jpg
041.jpg
041.jpg
042.jpg
042.jpg
043.jpg
043.jpg
044.jpg
044.jpg
045.jpg
045.jpg
046.jpg
046.jpg
047.jpg
047.jpg
048.jpg
048.jpg
049.jpg
049.jpg
050.jpg
050.jpg
051.jpg
051.jpg
052.jpg
052.jpg
053.jpg
053.jpg
054.jpg
054.jpg
055.jpg
055.jpg
056.jpg
056.jpg
057.jpg
057.jpg
058.jpg
058.jpg
059.jpg
059.jpg
060.jpg
060.jpg
061.jpg
061.jpg
062.jpg
062.jpg
063.jpg
063.jpg
064.jpg
064.jpg
065.jpg
065.jpg
066.jpg
066.jpg
067.jpg
067.jpg
068.jpg
068.jpg
069.jpg
069.jpg
070.jpg
070.jpg
071.jpg
071.jpg
072.jpg
072.jpg
073.jpg
073.jpg
074.jpg
074.jpg
075.jpg
075.jpg
076.jpg
076.jpg
077.jpg
077.jpg
078.jpg
078.jpg
079.jpg
079.jpg
080.jpg
080.jpg
081.jpg
081.jpg
082.jpg
082.jpg
083.jpg
083.jpg
084.jpg
084.jpg
085.jpg
085.jpg
086.jpg
086.jpg
087.jpg
087.jpg
088.jpg
088.jpg
089.jpg
089.jpg
090.jpg
090.jpg
091.jpg
091.jpg
092.jpg
092.jpg
093.jpg
093.jpg
094.jpg
094.jpg
095.jpg
095.jpg
096.jpg
096.jpg
097.jpg
097.jpg
098.jpg
098.jpg
099.jpg
099.jpg
100.jpg
100.jpg
101.jpg
101.jpg
102.jpg
102.jpg
103.jpg
103.jpg